Temat wykładu może zaskakiwać. Czyżby chodziło o „humanizację zwierząt” bądź „animalizację człowieka”? Owszem, zacieranie zbyt ostro zarysowanej za Zachodzie (ze szkodą dla obu stron!) granicy między człowiekiem a pozostałymi zwierzętami jest częścią strategii kulturowej terapii, którą aplikujemy sobie od kilku dekad, na przykład w formie tzw. animal studies, zmierzającej do powtórnego zaprzyjaźnienia się człowieka z przyrodą i zmniejszenia dramatycznego i wciąż rosnącego dystansu alienacji, sprawiającej, że czujemy się samotni i zbędni w kosmosie. Drugi aspekt tej strategii polega na poszerzaniu granic odpowiedzialności moralnej człowieka poza świat ludzki, a więc na odkrywaniu obowiązków moralnych, jakie nakładają na nas istoty niezdolne do samodzielnego ponoszenia odpowiedzialności, ale mające mimo to swoją moralną podmiotowość.

prof. dr hab. Jan Hartman

filozof i bioetyk, kierownik Zakładu Filozofii i Bioetyki Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, wydawca i publicysta. W pracy naukowej zajmuje się metafilozofią (heurystyką filozoficzną, opracował autorski projekt tzw. teorii neutrum), filozofią polityki, etyką i bioetyką, prezentując poglądy liberalne w debatach publicznych. Autor wielu książek, publikował lub publikuje m.in. w "Gazecie Wyborczej", "Tygodniku Powszechnym", "Dzienniku Gazecie Prawnej", "Rzeczpospolitej", "Polityce", "Newsweeku", "Przeglądzie Politycznym", "Liberte", "Przekroju", "Marketingu w praktyce", "Midzie", tygodniku "Fakty i Mity". Przyjaciel zwierząt!