Homo sapiens jako gatunek stał się supersprawczą siłą o znaczeniu geologicznym. Stabilność układów przyrodniczych jest coraz częściej zagrożona i przekraczane są cykle reprodukcyjne przyrody. Kondycję refleksji środowiskowej antropocenu (epoka człowieka) charakteryzują rozczarowanie i bezradność. Epokę antropocenu określa się jako epokę wyparcia, krótkowzroczności, chowania głowy w piasek i denializmu. W odniesieniu do bezpieczeństwa klimatycznego znaleźliśmy się dzisiaj w stanie bezwładu i otępienia. Czy zdajemy sobie sprawę z tego, co naprawdę oznacza nieodwracalna i postępująca utrata bioróżnorodności? Czy wolno nam dopuścić do klimatycznej inżynierii człowieka? Mówimy tu o dalszym istnieniu ludzkości na Ziemi, stawiając zarazem pytanie o sam sens istnienia gatunku ludzkiego. 

dr hab. Ewa Bińczyk, prof. UMK

kierownik Zakładu Filozofii Nauki w Instytucie Filozofii UMK. Zajmuje się współczesną filozofią nauki i techniki, studiami nad nauką i technologią, socjologią wiedzy naukowej i kontrowersjami w nauce. Jest autorką książek: Socjologia wiedzy w Biblii (Nomos 2003), Obraz, który nas zniewala (Universitas 2007), a także Technonauka w społeczeństwie ryzyka (UMK 2012). Współautorka pracy Modeling Technoscience and Nanotechnology Assessment (Peter Lang 2014), współredaktorka wyboru tekstów Studia nad nauką oraz technologią (UMK 2014) oraz Horyzontów konstruktywizmu. Inspiracje, perspektywy, przyszłość (UMK 2015). Stypendystka Fundacji na rzecz Nauki Polskiej (2005), Fundacji Fulbrighta (2006-2007), laureatka stypendium tygodnika „Polityka” „Zostańcie z nami” (2010). W roku 2016 visiting scholar na Uniwersytecie Harvarda (Department of History of Science). Obecnie realizuje grant badawczy NCN Retoryka środowiskowa i marazm antropocenu.