Kalina Jaglarz

Krótka ankieta dla Gościa Klubu Myśli Ekologicznej

Kalina Jaglarz jest autorką tekstów na Blogu strony Klubu Myśli Ekologicznej.

Imię, nazwisko Kalina Jaglarz
Wykształcenie/ukończony kierunek/zawód Studentka, III rok filologii polskiej, literaturoznawstwo.
Miejsce pracy Stowarzyszenie na Rzecz Ochrony Środowiska Naturalnego EMEKO
Moje miejsce życia Bobrownicka wieś – hybryda ( która jest tej dawnej wsi tylko wspomnieniem). Ale myślami nieustannie mieszkam przy wschodnich granicach,  w lasach Roztocza.
Bardzo często – korytarze, czytelnie i wnętrza Katowickiego budynku filologii polskiej.
Szczególne osiągnięcia/funkcje/nagrody w obszarze działalności prośrodowiskowej Organizacja Seminarium pt. „Człowiek Ziemi” na Uniwersytecie Śląskim, artykuły dla kwartalnika EMECHO;
Misja Myśleć ekologicznie, uczyć się od ludzi ekologicznego myślenia, współdziałać z nimi na rzecz ochrony przyrody.
Poszerzać i pogłębiać dialog ekokrytyczny i ekologiczny w środowiskach humanistycznych, uczelnianych.
Inspiracje ekologiczne (książka/film/osoba/przeżycie) – Pierwsze dziecięce lektury atlasów przyrodniczych, „Księgi Puszczy” Karpowicza, „Na skalnym Podhalu” Tetmajera, dziwnych wtedy i fascynujących książek o roślinach i drzewach mojej Mamy, która z wykształcenia jest Ogrodnikiem, kompendiów zielarskich Ojca, wczesna dość lektura niesamowitych i przerażających zarazem wierszy Tadeusza Nowaka, czytanie poezji poetów ludowych – m.in. Jana Pocka (do ekologii doszłam chyba przez folklor); Myśli Erica Fottorino, Aldo Leopolda, J.G. Pawlikowskiego, twórczość Edwarda Stachury, Miłosza i jego myśli o Przyrodzie, filozofia przyrody japońskich poetów, wnętrza „Dzikiego Życia”… itp., itd…
-Herzog  (początek „Szklanego serca”),
-Moi rodzice, Ryś Kulik, Piotr Skubała, Sabina Nowak i Jacek Mysłajek ze Stowarzyszenia dla Natury WILK, Janusz Korbel, Simona Kossak, Peter Singer, Jane Goodall i wielu, wielu innych, oddających się szczerze i z czułością Ochronie Przyrody i Zwierząt.
Przeżycie? Dzieciństwo na wsi, sady, stajnie, lasy, przerażające horyzonty wiszących tusz zarżniętych świń na hakach u sąsiadów babci, kotów i topionych szczeniąt; widok, po którym, jak pisał poeta Z. Jerzyna, biegło się za stodołę i chciało wyrzygać kosmos.
Nieustanna bliskość zwierząt, na wprost ich oczu, festiwal Zielono Mi.
Ulubiony cytat/myśl/powiedzenie „Ślady ludzi i zwierząt ciemniały zebraną w nich wilgocią” Cz. Miłosz, Dolina Issy
Sposób spędzania wolnego czasu Lektury różne: książek, lasu, gór, stajni;
Czarno-biała fotografia analogowa;
Co uczestnicy spotkania mogą zrobić w najbliższym czasie, w związku z poruszanym problemem